Raz do roku jest taki dzień, kiedy wszystkie lenie zostają, często (jak w moim przypadku) na siłę, wyciągnięte z domu, by odwiedzić groby swoich zmarłych przyjaciół czy rodziny. W tym dniu powinniśmy myśleć o tych, których już nie zobaczymy, a osoby wierzące modlą się za nich. Powinniśmy, a raczej MUSIMY szanować też groby osób, które były nam całkiem obce. Większość ludzi się do tego stosuje, lecz od każdej reguły są wyjątki.
Przeglądając facebook'a natknęłam się na tego screena.
Myślę, że zamazywanie nazwiska nie ma sensu, bo zdjęcie opanowało CAŁEGO FACEBOOK'A!
Nie rozumiem skąd się biorą tacy ludzie...
ROZUMIEM, ŻE MOŻNA KOGOŚ NIE LUBIĆ, MOŻE NAM PRZESZKADZAĆ TO CO ON ROBI, NIKOMU NIE ZABRANIAM, ALE NISZCZYĆ JEGO GRÓB? CZY TO NIE JEST "MAŁA" PRZESADA?!
Jak wy byście się poczuli gdy w Zaduszki przychodzicie na cmentarz, a groby twoich bliskich są zmasakrowane, bo komuś przeszkadzała ich pasja?
Niektórzy uprawiają sport, inni piszą, a jeszcze inni jeżdżą na motorze, ale pasja to pasja prawda?
Nie rozumiem zachowania tego "pana" szczególnie, że sama czekam do 18-nastki żeby zrobić kartę motorową.
Na koniec, proszę, każdą osobę, która jakimś cudem trafi na mojego bloga, udostępnijcie ten link.
Z góry dziękuje!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz